„Ulubione blogi Karnowskiego”, Dziennik

20 maja 2009 r.

Michał Karnowski

Zasada pierwsza – niechętnie czytam blogi polityków. Bo są albo drętwe, nieszczere albo są czystą kreacją pijarowską, spontaniczną tylko z nazwy. Szkoda czasu, no, chyba, że muszę. Wolę już partyjne strony internetowe, to przynajmniej informacja bez całego „wylaszczania” się – pisze Michał Karnowski 

Opowieść, którą zaserwował premier Donald Tusk w 3,5-godzinnym exposé, i kilkuminutowe orędzie prezydenta Lecha Kaczyńskiego były w jednym podobne. Czerpały z potrzeby odbiorców, aby opowiedzieć im prostymi słowami ciekawą historię. Zapowiedzieć cud, rozwój i opiekę. Albo bez gmatwaniny trudnych słów wyjaśnić, o co chodzi w traktacie lizbońskim. Kto przyjaciel, kto wróg i kto panuje nad sytuacją. To opowieści wygrywają dziś wybory, promują partie i ludzi. 

Ale przecież w blogosferze – choć zarozumiała jest czasami aż wstyd – można znaleźć sporo świeżej inspiracji. Najwięcej – wybaczą koledzy amatorzy – jednak na blogach zawodowców. Tak – czytam głównie blogi dziennikarskie. 

>>> Najlepsze blogi polityczne według Piotra Zaremby 

Oto mój krótki ranking: 

1. >>> Piąta władza - blog kilku dziennikarzy wrocławskich, zaskakujący profesjonalizmem, zwracający uwagę na sprawy ważne, choć pomijane przez media. Niepokornie, ale niebanalnie. I bez zadęcia. 

2. >>> Dick Morris - czyli guru amerykańskiego doradztwa politycznego. Kiedyś u Clintona, teraz u boku Partii Republikańskiej. Świetne źródło wiedzy o amerykańskiej polityce. 

3. >>> Eryk Mistewicz - na twitterze. Trochę polski odpowiednik Dicka Morrisa, błyskawicznie wyłapuje ważne informacje polityczne z Europy. Czuje wiatry, trendy i ma sporo insiderskich informacji. Bywa fascynujący i inspirujący. 

4. >>> Krzysztof Leski - Nie wiem jak to Krzysztof robi, ale zawsze wszystko dokładnie policzy – rozkład głosów czy dochody w budżecie. I zawsze potrafi przewidzieć kilka politycznych ruchów do przodu. A na pewno – wykluczyć niemożliwe, np. ze względu na blokady prawne. Trochę tylko za bardzo i za często wdaje się w pyskówki z innymi blogerami, to go trochę rozwadnia. 

5. >>> Jakub Kumoch - do niedawna kolega z Dziennika . Na blogu jak zawsze niepoprawny politycznie i przekorny. I nie tylko o polityce. 

I wielu innych oczywiście :-)